Jak udaje się miłość kobiety i mężczyzny?

Miłość między kobietą, a mężczyzną ma szansę rozkwitnąć wtedy, gdy spotykają się dwie osoby, które widzą siebie naprawdę – bez projekcji, bez oczekiwań, bez ciężaru przeszłości. A jednak bardzo często dzieje się tak, że relacja nie może się udać. Dlaczego? Jednym z najczęstszych powodów są nieuświadomione lojalności wobec rodziców. To one sprawiają, że w relacji partnerskiej przestajemy być partnerem, a zaczynamy być dzieckiem – pełnym oczekiwań, braków i tęsknot.

Jak to rozpoznać?

Zatrzymaj się na chwilę i przyjrzyj swojej postawie wobec partnera. Jeśli pojawia się w niej wymaganie, roszczeniowość, osądzanie – to znak, że coś głębszego domaga się uwagi. Zawsze zachęcam do zadawania sobie pytań. To właśnie pytania prowadzą nas do prawdy i do odpowiedzi, które już w nas są. Zadaj sobie trzy ważne pytania: Czego tak naprawdę oczekuję od mojego partnera?
Czy są to potrzeby adekwatne do relacji dorosłych ludzi, czy może głębsze pragnienia bycia zauważoną, przyjętą, bezwarunkowo kochaną? Czego mój partner „nie spełnia” – i co to we mnie porusza?
Jakie emocje się pojawiają? Rozczarowanie, złość, smutek? Czy te uczucia są znajome z wcześniejszych relacji – szczególnie z dzieciństwa? Jakie mam roszczenia – i do kogo one naprawdę należą?
Czy na pewno kieruję je do partnera? A może to niewypowiedziane pretensje do mamy lub taty, które przenoszę na najbliższą osobę?

Kiedy wejdziesz głębiej w siebie, możesz odkryć coś bardzo ważnego: to, czego nie dostałaś od rodziców, nie może zostać uzupełnione przez partnera. On nie jest od tego. Twoje dziecko też nie. Partner często staje się „pierwszym w kolejce” do realizowania tych niezaspokojonych potrzeb – ale to zadanie jest dla niego niemożliwe do udźwignięcia. Kiedy iluzja zaczyna pękać – jak bańka mydlana – możesz zobaczyć rzeczywistość taką, jaka jest. Możesz zobaczyć, że obok ciebie stoi zwyczajny człowiek. Nie mama. Nie tata. Nie ktoś, kto ma naprawić przeszłość. Po prostu człowiek. I dopiero wtedy wydarzyć się mogą dwie rzeczy: Albo miłość zacznie naprawdę płynąć – spokojna, ludzka, oparta na spotkaniu dwóch dorosłych osób. Bo kiedy wychodzisz z iluzji, z identyfikacji, kiedy się budzisz – zaczynasz widzieć prawdę. A prawda zawsze prowadzi do wolności. I do miłości, która jest prawdziwa.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry